
Napisy miejskie 3D z nazwą miasta stały się w ostatnich latach jednym z najczęściej wykorzystywanych elementów przestrzeni publicznej. Szczególną popularność zdobył motyw serca w napisie miejskim, kojarzony z emocjami, przywiązaniem i dumą z miejsca. Dla wielu samorządów był to szybki i czytelny sposób na stworzenie rozpoznawalnego fotopointu.
Pojawia się jednak coraz częściej pytanie: czy serce w napisie miejskim nadal działa? A może jest to już zużyty schemat, który zamiast wzmacniać wizerunek miasta, sprowadza je do wizualnej kliszy powielanej w kolejnych lokalizacjach?
Skąd wzięła się moda na serca w napisach miejskich?
Motyw serca pojawił się w przestrzeni miejskiej jako prosty, uniwersalny symbol emocji. Był łatwy w odbiorze, czytelny dla każdego i doskonale funkcjonował w mediach społecznościowych. Komunikat „lubię to miejsce” nie wymagał tłumaczenia ani kontekstu, a zdjęcia z napisem szybko zaczęły krążyć w internecie.
Na początku był to trend świeży i naturalny. Problem pojawił się w momencie, gdy motyw serca zaczęto kopiować bez refleksji, niemal automatycznie, w kolejnych miejscowościach. Co istotne, serce jako forma daje ogromne możliwości interpretacyjne i projektowe. Można nadać mu unikalny charakter, symbolikę i detal. W praktyce jednak bardzo często wybierano najprostszy, powtarzalny wariant. Efekt jest taki, że dziś wiele miast różni się jedynie nazwą, a forma napisu miejskiego pozostaje niemal identyczna.
Dlaczego serce w napisie miejskim coraz częściej nie działa?
W praktyce serce w napisie miejskim bardzo często nie buduje unikalnej tożsamości miasta. Upraszcza przekaz do jednego, uniwersalnego symbolu, który szybko się wizualnie starzeje, bo „wszędzie wygląda tak samo”. W rezultacie różne miejscowości zaczynają być odbierane jako podobne, a nawet zamienne.
Tymczasem wizerunek miasta to znacznie więcej niż estetyczny fotopoint. To opowieść o charakterze miejsca, jego historii, ambicjach i kierunku rozwoju. Napis miejski 3D, zamiast być tylko dekoracją, powinien wspierać tę narrację.
Kiedy serce w napisie miejskim ma sens?
Warto jasno powiedzieć: samo serce nie jest problemem. Problemem jest brak koncepcji. Istnieją realizacje, w których symbol serca ma głębokie uzasadnienie i realnie wzmacnia przekaz wizerunkowy miasta. Dzieje się tak wtedy, gdy forma wynika bezpośrednio z tożsamości miejsca, ma autorski, przemyślany charakter i jest elementem większej narracji przestrzennej.
Często przywoływanym przykładem jest Zielona Góra, gdzie serce przyjmuje formę listka winorośli – symbolu silnie zakorzenionego w historii i charakterze miasta. W tym przypadku serce nie jest przypadkowym dodatkiem, lecz nośnikiem znaczenia. To pokazuje, że liczy się nie sam symbol, ale sens i sposób jego zaprojektowania.
Co zamiast serca? Nowe podejście do napisów miejskich 3D
Coraz więcej miast świadomie odchodzi od dosłownych symboli na rzecz bardziej dojrzałych rozwiązań projektowych. Zamiast serca pojawia się charakterystyczna typografia, hasła tożsamościowe lub inwestycyjne, autorskie formy przestrzenne oraz subtelne odniesienia do historii, krajobrazu czy funkcji miasta.
Dużą rolę odgrywa także spójna kolorystyka i detale, które sprawiają, że napis przestrzenny staje się bliższy rzeźbie lub elementowi architektury niż dekoracji. Tak zaprojektowane napisy miejskie wolniej się starzeją, lepiej budują markę miasta i nadal doskonale funkcjonują jako miejsca do zdjęć.
Napis miejski to decyzja na lata
Napisy miejskie 3D są wolnostojącymi obiektami w przestrzeni publicznej. Pozostają w mieście przez wiele lat i codziennie wpływają na jego odbiór – zarówno przez mieszkańców, jak i odwiedzających. Dlatego projekt napisu miejskiego nie powinien opierać się na chwilowej modzie czy trendzie z mediów społecznościowych.
To decyzja wizerunkowa, a nie estetyczna zachcianka. Między kiczem a pełnoprawnym dziełem przestrzennym często stoi tylko jedna rzecz: świadomy projekt, który uwzględnia kontekst miejsca i długofalowy efekt.
Graffico – napisy miejskie projektowane z myśleniem o tożsamości
Jednym z producentów napisów miejskich 3D w Polsce jest Graffico – firma, która traktuje napis miejski jako element architektury i identyfikacji miejsca, a nie gotowy produkt z katalogu. Każdy projekt powstaje indywidualnie i jest realizowany in-house: od koncepcji, przez projekt i technologię, po produkcję i montaż.
Połączenie kompetencji plastyków i konstruktorów pozwala tworzyć napisy przestrzenne odporne na czas, warunki atmosferyczne i zmieniające się trendy. Dzięki temu miasta coraz częściej wybierają rozwiązania, które nie kopiują schematów i realnie budują ich wizerunek.
Symbol czy schemat? Ostateczna odpowiedź
Serce w napisie miejskim może być symbolem. Równie często bywa jednak zużytym schematem. Różnicę robi koncepcja, projekt, jakość wykonania oraz zrozumienie roli, jaką napis miejski ma pełnić w przestrzeni publicznej. Wizerunek miasta to nie emoji, lecz świadoma decyzja projektowa, która zostaje na lata.

