Henry Quick HEN100 – recenzja bezprzewodowego Henry’ego z higieniczną wkładką filtrującą (koniec z wytrząsaniem kurzu)

bezprzewodowy odkurzacz

Kiedy wreszcie kupiłem własną kawalerkę w Poznaniu, zderzenie z rzeczywistością nastąpiło bardzo szybko. Sprzątanie nigdy nie należało do moich ulubionych zajęć. Mieszkam sam, więc nikt inny tego za mnie nie zrobi. Początkowo próbowałem ogarniać podłogi zwykłą zmiotką i szufelką. Bieganie w tę i z powrotem, machanie miotłą po każdym gotowaniu czy powrocie z treningu zabierało mnóstwo czasu, a efekt i tak pozostawiał wiele do życzenia. Kurz tylko przemieszczał się z kąta w kąt. Zrozumiałem, że potrzebuję konkretnego sprzętu: bezprzewodowego, natychmiast gotowego do pracy i maksymalnie bezobsługowego.

Zdecydowałem się na pionowy odkurzacz Henry Quick HEN100 z oferty sklepu wdomu24.pl. Szukałem urządzenia, które pozwoli mi sprzątnąć całe mieszkanie w kilka minut, bez uciążliwego czyszczenia filtrów i ciągłego kontaktu z brudem. Po kilku miesiącach użytkowania wiem, że to był strzał w dziesiątkę.

Higieniczna wkładka filtrująca – dodatkowy plus!

Moi znajomi, którzy posiadają klasyczne odkurzacze pionowe, często narzekają na jedno: opróżnianie zbiornika. Otwierają klapkę nad koszem, brud się blokuje, a podczas wytrząsania połowa kurzu ląduje z powrotem na podłodze i w powietrzu. W Henry Quick Ten problem po prostu nie istnieje. Inżynierowie zastosowali tu unikalne wkładki filtrujące o pojemności 1 litra. Wkładka to po prostu połączenie filtra i pojemnika na śmieci w jednym elemencie.

Cały brud trafia bezpośrednio do środka wkładki, a specjalny mechanizm kompresuje zanieczyszczenia na dnie. Dzięki temu silnik o mocy 300 W utrzymuje stałą siłę ssącą przez cały czas. Gdy wkładka się zapełni, wciskam jeden przycisk, a zużyty element wpada prosto do kosza. Zero pyłu w powietrzu, zero dławienia się kurzem i zero brudnych rąk. W zestawie ze sklepu wdomu24.pl dostajemy od razu zapas sześciu takich wkładów, co przy moim metrażu wystarcza na naprawdę długi czas.

Sama turboszczotka ze zintegrowanym podświetleniem genialnie ułatwia sprawę. Światło padające na podłogę dokładnie ukazuje okruszki czy drobinki piasku pod szafkami i łóżkiem. Dwa przejazdy i panele są idealnie czyste.

Bateria na długie sprzątanie i przemyślane akcesoria

Praca na jednym ładowaniu to kolejna duża zaleta. Urządzenie zasilane baterią 25,2 V w trybie oszczędnym potrafi pracować nawet do 70 minut. Przy włączonej turboszczotce czas ten wynosi około 55 minut. W mojej kawalerce sprzątam całe mieszkanie w około 7-10 minut, więc po naładowaniu akumulatora odkurzacz służy mi przez długie tygodnie bez podłączania do gniazdka. Sam proces pełnego ładowania trwa zaledwie 2,5 godziny.

Sprzęt waży tylko 3,2 kg, więc manewrowanie nim nie wymaga żadnego wysiłku. Konstrukcja pozwala szybko odpiąć długą rurę, zmieniając sprzęt w poręczny odkurzacz ręczny. Zestaw akcesoriów bardzo dobrze sprawdza się w małej przestrzeni:

  • Ssawa szczelinowa – błyskawicznie wyciąga okruszki z zakamarków kanapy oraz przestrzeni przy listwach.
  • Wąska ssawa z nasuwanym włosiem – idealna do szybkiego zgarnięcia kurzu z biurka, półek i blatu.
  • Dodatkowa rączka – poprawia uchwyt, co doceniam podczas sprzątania wyżej położonych miejsc.
  • Wieszak ścienny z kieszeniami – pozwala zawiesić odkurzacz i wszystkie końcówki na ścianie w szafie. Sprzęt nie zajmuje cennego miejsca na podłodze.

Całość wykonano z trwałych materiałów pochodzących z recyklingu, a producent daje aż 3 lata gwarancji dla osób prywatnych. Henry Quick HEN100 zmienił moje podejście do porządków. Zamiast męczyć się ze zmiotką, sięgam po odkurzacz ze ściany, ogarniam mieszkanie w parę minut i mam święty spokój. Jeśli szukacie prostego, czystego i szybkiego sposobu na porządek, ten model z wdomu24.pl całkowicie spełni Wasze oczekiwania.